“WRÓĆ”

Wróć

Wróć do mnie

Czekam tutaj cierpliwie

Stąpam po cienkiej białej linie

Pomiędzy miłością a nienawiścią

Mogłem korzystać z odrobiny towarzystwa

Z odrobiny łaskawości podążania długą drogą

Tygodnie zamieniają się w miesiące

Miesiące zamieniają się w lata

Dochodząc do tych samych wniosków

Gromadząc strach

Wróć

Wróć do mnie

Czekam tutaj cierpliwie

Stąpam po cienkiej białej linie

Pomiędzy miłością a nienawiścią

Mogłem korzystać z odrobiny towarzystwa

Z odrobiny łaskawości podążania długą drogą

Tygodnie zamieniają się w miesiące

Miesiące zamieniają się w lata

Dochodząc do tych samych wniosków

Gromadząc strach

Wróć

Wróć do mnie

Czekam tutaj cierpliwie

Wróć

Wróć do mnie