Już są, już są

Ci ludzie co,

Nie wiedząc nic o sobie do siebie lgną.

Ona i on

Ciekawość tą

Nad wodą pochyleni odnaleźć chcą

Całowanie wody, całowanie wody

Trochę dla zabawy, trochę dla urody

Całowanie wody, całowanie w chłodzie

Ludzie się spotkali jak kręgi na wodzie

Nic więcej gdy

Już sama myśl

Nad wodą zawieszona z przejęcia drży

W odbicie słów

O lustra chłód

Rozchodzi się po wodzie i słabnie znów

Całowanie wody, całowanie wody

Trochę dla zabawy, trochę dla urody

Całowanie wody, całowanie w chłodzie

Ludzie się spotkali jak kręgi na wodzie

Całowanie wody, całowanie wody

Trochę dla zabawy, trochę dla urody

Całowanie wody, całowanie w chłodzie

Ludzie się spotkali jak kręgi na wodzie

Na na na na na na na na na na na na naj