“Twój czas nadejdzie”

Kłamstwa, wykręty, ranienie – to wszystko ty

Z każdym chłopakiem w mieście byłaś już

Odrzucasz mnie, by myśleć o kimś innym

To cała ty, ty zawsze grasz w tę samą grę

To wścieka mnie, jeszcze za to zapłacisz

Pewnego dnia, niedługo wcale,

Będziesz mnie szukać, lecz ja już odejdę

To wszystko co mam do powiedzenia

Twój czas nadejdzie

Twój czas nadejdzie

Twój czas nadejdzie

Twój czas nadejdzie

Tym razem wiem, to ja złamię cię

I powiem ci, pora na me łzy

Ty rób co chcesz, ja ci nie pomogę

Wszystko już blednie, nie czuję już ciebie

Nieważne co mówisz, odchodzę na zawsze

Za pustkę w mym sercu przyjdzie ci zapłacić

Ludzie gadają sobie

Nie ma kobiety, już nie ma

W sercu mym będzie żart

Zła byłaś dla mnie kobieto

Lecz za to zapłacisz, wiedz