Raz, dwa, raz, dwa, trzy, cztery

Uh, to piosenka o meduzie

I jej meduzim brzuszku

Nie o głupiej meduzie

Nie o obślizgłej meduzie

Idzie to tak:

Galaretowata, galaretowata, meduzo

kiedy uściśniesz mnie, rozmięknę

Masło orzechowe meduzo

Rozsmaruj mnie na swojej kanapce

Powiedz galaretowata, galaretowata meduzo

kiedy uściśniesz mnie, rozmięknę

‘Bo ja jestem meduzą

Jestem meduzą

Moi przyjaciele to ryby i chodzą do szkoły

Myślą, że jestem szalony i że jestem super

‘Bo ja jestem meduzą

Jestem meduzą

Galaretowata, galaretowata, meduzo

kiedy uściśniesz mnie, rozmięknę

‘Bo ja jestem meduzą

Jestem meduzą

Nie mam oczu, nie mam głowy

Nie mam domu, nie mam też łóżka

‘Bo ja jestem meduzą

Jestem meduzą

Meduzą