Wujek Salty opowiadał mi historie o samotnej

Dziecinie z samotnym życiem, które musiała wieść

Ma mamusia zatraciła się, Tatuś do więzienia szedł

Zostawili ją w sierocińcu, cóż ona tam musiała znieść

Lecz, gdy noc rozdzierał jej płacz, nikt nie nadszedł

I gdy noc rozdzierał jej płacz, rozum traciła

Wujek Salty mi powiedział, gdy była jeszcze mała

To bardzo się starała by pewnego dnia zrozumieć to

Lecz wkrótce swą matkę ujrzała, jak swą miłość rozdawała

Szturchana i popychana musiała życie wieść

Lecz, gdy noc rozdzierał jej płacz, nikt nie nadszedł

I gdy noc rozdzierał jej płacz, rozum traciła

ooch, taki słoneczny dzień za oknem mym

ooch, taki słoneczny dzień za oknem mym

ooch, o tak

ooch, o tak, tak, tak

Teraz zrobi wszystko dla złamanego grosza

Marynarz z grosikiem, dwoma lub trzema

Jest sprytna wobec facetów co szbko zmieniają się

Oni wszyscy przychodzą po zabawę i wydaje mi się, że

Gdy noc rozdzierał jej płacz, nikt nie nadszedł

I gdy noc rozdzierał jej płacz, rozum traciła

ooch, taki słoneczny dzień za oknem mym