”Dzikie konie”

Dzieciństwo jest proste

Rzeczy które chciałeś kupowałam dla ciebie

Pozbawiona wdzięku kobieta wiesz kto ja jestem

Wiesz że nie pozwolę ci wyślizgnąć się z moich rąk

Dzikie konie nie mogłyby mnie odciągnąć

Dzikie, dzikie konie nie mogłyby mnie odciągnąć

Widziałam jak cierpisz z bólu

Teraz postanowiłeś pokazać mi to samo

Bez szerokich wyjść albo prywatnych lin

Mogłabym się czuć gorzko albo traktować cie niemile

Dzikie konie nie mogłyby mnie odciągnąć

Dzikie, dzikie konie nie mogłyby mnie odciągnąć

Wiem że wyśniłam ci grzech i kłamstwo

Mam swoja wolność ale nie mam dużo czasu

Wiara została zachwiana, łzy muszą być wylane

ŻYJMY ZANIM UMRZEMY

Dzikie konie nie mogłyby mnie odciągnąć

Dzikie, dzikie konie nie mogłyby mnie odciągnąć

Dzikie konie nie mogłyby mnie odciągnąć

Dzikie, dzikie konie nie mogłyby mnie odciągnąć