Przespaliśmy chwilę

By zawrócić

Wydostaliśmy się ze swoich umysłów

Przespałam chwilę

Żeby osiągnąć to wszystko

To wygląda tak dobrze

Żeby znaleźć miejsce bez nawet jednego kłamstwa

Gdzie jest ta noc

W którą biegniemy

Nic nie jest dobrze

Nie potrafię już tego wytłumaczyć

Padam i łapię deszcz

Zmieniam siebie

Tej nocy całuję cię na do widzenia

(Twoja śmierć się skończyła)

Chcesz żyć w kłamstwie

A ja jestem piękna w czerwieni

No dalej

Chcesz to zmyć?

A ja jestem piękna w czerwieni

Odwracam się, by powiedzieć do widzenia

Jest dobrze

To się nie liczy

Znalazłam swoje miejsce

Niższy dźwięk

Pozwól mi nurkować samej

Dałeś mi wino

By mnie otruć

Zabrałeś czas

Teraz słyszę jak płaczesz

Zastanawiam się dlaczego

Jeśli rzucisz we mnie kamieniem

Jestem piękna w czerwieni

Jeśli potrzebujesz zobaczyć ból

Jestem piękna w czerwieni

Jeśli będziesz żyć swoimi kłamstwami

Ja ucieknę