Tam gdzie ulice nie mają żadnych nazw

Chcę biec
Chcę się schować
Chcę zburzyć te mury
Które trzymają mnie wewnątrz
Chcę wyjść naprzeciw
I dotknąć płomienia
Tam gdzie ulice nie mają żadnych nazw

Chcę poczuć promienie słońca na mojej twarzy
Zobaczyć że chmura kurzu znika bez śladu
Chcę schronić się przed trującym deszczem
Tam gdzie ulice nie mają żadnych nazw

Gdzie ulice nie mają żadnych nazw
Gdzie ulice nie mają żadnych nazw
Ciągle budujemy
By płonęła miłość, płonęła miłość
A kiedy tam idę
Idę tam z tobą…
(To wszystko co mogę zrobić)

Miasta zalane przez powódź
A nasza miłość rdzewieje
Uderzani i targani przez wiatr
Wdeptani w kurz
Pokażę ci miejsce
Wysoko nad niezmierzoną pustynią
Gdzie ulice nie mają żadnych nazw

Gdzie ulice nie mają żadnych nazw
Gdzie ulice nie mają żadnych nazw
Ciągle budowana
I potem płonąca miłość, płonąca miłość
A kiedy tam idę
Idę tam z tobą…
(To wszystko co mogę zrobić)