Gdybym miał czas na zabicie świata, spróbowałbym, o nie
Ale jestem zajęty zabijaniem siebie samego
Nie mam czasu na planowanie samobójstwa
Bo bałwan roztapia się wiosną
Pasiaste dziewczyny nie wrócą
Latem ode mnie uciekają
Mnie
Nie mam czasu nawet się pożegnać
Umieramy, kiedy odchodzi zima
Wiosna
Śnieg topnieje na moim trawniku i jestem wolny, tak
Kolba kukurydzy i nos z guzika, tak
Kałuża na trawniku i dwie kostki węgla
Śnieg topnieje na moim trawniku i jestem…
Gdybym miał czas na zabicie świata, spróbowałbym
Ale jestem zajęty zabijaniem, tego co jest we mnie
Nie mam czasu nawet się pożegnać
Umieramy, kiedy odchodzi zima
Wiosna
Śnieg topnieje na moim trawniku i jestem wolny, tak
Kolba kukurydzy i nos z guzika, tak
Wiosna, wiosna, wiosna, wiosna
Wiosna, wiosna, wiosna, wiosna