To jedyne miejsce gdzie możesz śnić

Ale mieszkanie tu nie jest takie na jakie wygląda

Statek białego światła na niebie, a nikt nie wie po co to

Tu jestem, ale tak jakby mnie tu nie było

Tak rzadko śmiejące się tu twarze

Pospacerujmy w najgłębszą otchłań

Nie ma tu miejsca na życie

Opuszczam zielony sznurek trawy,

A dziewczyny piją osocze wina

Patrząc na miłość z wyjawionych snów

Żyjąc tu nigdy nie dorośniesz

Łodyga światła wyrasta z ziemi

Gdy płaczę nie wydając dźwięku

Moje uczucia nie mogą być uchwycone

Jestem szczęśliwy w mym nowym dziwnym świecie