Pan Biały: [zabiera Joe’mu notes] Dawaj to gówno.

Joe Cabot: Co ty sobie do cholery wyobrażasz? Oddaj mi mój notes!

Pan Biały: Rzygać mi się chce, jak tego kurwa słucham, Joe, oddam ci to, jak będziemy wychodzić.

Joe Cabot: Jak to oddasz mi, jak będziemy wychodzić, oddaj to teraz.

Pan Biały: Przez ostatnie piętnaście minut mamrotałeś jakieś imiona. Toby? Toby? Toby? Toby Wong. Toby Wong? Toby Wong. Toby Chung? Jebany Charlie Chan. Lewym uchem wyłazi mi wielki chuj Madonny, a Toby Japonka… Jak – Jej – Tam wyłazi mi prawym.

/Wściekłe Psy/

To zostało powiedziane i zrobione, nie ma odwrotu.

Dokonałem wyboru, teraz muszę stanąć twarzą w twarz z

faktami,

Wewnątrz mnie głód nie zostanie zaspokojony,

ponieważ nie mogę mieć ciastka i zjeść go równocześnie.

Jestem wyczerpany walką z samym sobą.

Ocaliłem swoje życie, a straciłem zdrowie psychiczne.

Tracę panowanie nad sobą, wszystko się kręci w kółko.

Gorzki smak – brak jakiekolwiek ulgi.

Pustka wylewa się ze mnie, nie ma wypełnienia luki, która

zawsze będzie.

Samokontrola, to wszystko co muszę zachować.

To trwa już za długo.

Może byłem zbyt śmiały.

Kiedy jesteś ograniczony swoimi własnymi przekonaniami

Dyscyplina może być twoim uzależnieniem.

Jestem wyczerpany walką z samym sobą.

Ocaliłem swoje życie, a straciłem zdrowie psychiczne.

Zaszedłem tak daleko, więc będę dalej próbował.

Kontynuował walkę, mam nadzieję, że nie skończę

umierając.