Nie,nigdy nie bede patrzyl w gniewie
Nie,nigdy nie znajde dla siebie odpowiedzi
Obiecalas mi,ze bedziemy w kontakcie
Czytając Twoj list,bardzo cierpialem
Powiedzialem,ze nigdy nie bede sie na Ciebie gniewal

Nie chce sie czuc obco,bo moglbym byc raczej niebezbieczny
czytam Twoj list,tyle razy i czuje co chcesz przekazac miedzy wierszami..
Mowilem,ze nigdy nie bede sie na Ciebie gniewal

Musze byc silny,ona nie moze wiedziec,jak bardzo tesknie
Mam nadzieje,ze z uplywem czasu o niej zapomne,jestem zbyt wyczerpany by podjac walke,ale kiedy widze ja z innym facetem,zjem moje serce,bo ja kocham,kochm,kocham

Chodz,kochanie,badzmy razem
Bede Cie kochal,kochal po kres
bardzo sie staram trzymac z dala
co sprawilas ze sie zmienilo,cos powiedzialem ?
Och,potrzebuje Twojej milosci dzis wieczorem..