(Bilon)

Ciężar swój zrzuć, uskutecznij bunt,

bądź zdrów jeśli działasz zgodnie ze swą racją.

Cały czas – jebać policje, jebać.

Wolny obrót, Bilon bez litości, stop klatka.

Hemp Gru bez nerwów płynie przez tą chwile jest w twoim zasięgu.

Jedność bez cięgów, łączy nas ten dźwęk.

Połącz się z nim i wczuj się w jego bieg. Bracie, jointa kręć.

Elo [?] HG promotorzy rap.

Bez litości na jawie i we snach

By twe złości poszły się jebać,

to twoj moment by wkurwienie swe pogrzebać.

W góre myśli, bardziej jasno, porządny ptak nie sra w swoje gniazdo.

Elo, świeżak mixtape, idealny system, zawijaj od razu, HWDP jest cenrum przekazu, JLB tu.

(Wilku)

Teraz Wilku, Hemp Gru, elo, dj. Decks.

Następny joint, następny tekst. Już wiesz [?]

Co liczy się? Dobry sex oczywiście, niunia sprawia,

że czuje się zajebiście.

Rzeczywiście są tacy co chcą plany pokrzyżować,

nie ma co się przejmować ziomek,

takich gnojków nie musisz żałować.

Typowa reakcja, zazdrość, zawiść,

ludzie zamiast się bawić czują nienawiść.

Dzieciaku, codzienne troski zostaw za dzwiami,

usiądź między nami i delektuj się dźwiękami.

Nasza muzyka w głośnikach przenika na wskroś.

Ja czuje radość.

Masz dość?

Nie wnikam.

W oczach czytam, ten sam ból nosze non stop. Bracie, siostro, WDZ bez znieczulenia. Znasz ten smak?

Grudzień 2002, WWA.